Mamy Maluszków instynktownie wyczuwają, że przebieg ciąży, porodu oraz siły, które podczas nich występują mogą mieć i zdecydowanie mają wpływ na późniejsze samopoczucie i objawy u noworodka.
Objawy te nie dotyczą jedynie dość powszechnych prób definiowania nadmiernego czy obniżonego napięcia mięśniowego, na których występowanie rodzice zwykle zachowują czujność, czy też asymetrii ustawienia ciała noworodka, pogłębiających się później u niemowlęcia, gdyż nie tak rzadko pozostawionych samych sobie.
Rodzic zaniepokojony stanem zdrowia swojego Malucha zawsze konsultuje problem z lekarzem pediatrą. Bywa jednak, że spora ich część klasyfikowana jest do grupy fizjologicznych, z zapewnieniem, że wkrótce miną. Trudno jednak pozostawić Rodzica z Maluchem, który w jedyny dla siebie sposób komunikacji, a zatem płaczem zgłasza swoje potrzeby.
Wśród objawów, które równie mocno niepokoją Mamy, są problemy ze ssaniem, utrudnionym odbijaniem, nasilonym ulewaniem, czy też spędzające sen z powiek rodziców, a u Maluchów wywołujące przeraźliwy płacz i krzyk – kolki.
Pytania terapeuty o przebieg ciąży i narodzin są istotne, gdyż w połączeniu z obserwacją spontanicznej aktywności Maleństwa, jego objawami zgłaszanymi przez Mamę czy Tatę i wykonanymi testami manualnymi, można określić przewagę sił osiowych, kompresyjnych czy też trakcyjnych. Pozwoli nam to z kolei dobrać odpowiednie techniki terapeutyczne korygujące działanie tych sił.
Spojrzenie całościowe Terapeuty na Niemowlęta, a zatem szeroko uwzględniające monitorowanie jego przyjścia na świat, pozwala nie tylko zrozumieć przyczynę wystąpienia konkretnych objawów, ale również powiązać istniejące dysfunkcje w pasującą do siebie całość. Umożliwi to zminimalizowanie problemów i poprawę samopoczucia Maleństwa.

Pozycja ułożeniowa, a refluks żołądkowo – przełykowy. Czy jest zależność?

Tekst: Dorota Wasilewska – fizjoterapeutka specjalizująca się w pracy z niemowlętami i dziećmi.